Nagłówek

środa, 28 maja 2014

Omoshiroku mo nantomo /Shiro

Helou ludzie.
image

So.. To mój pierwszy post na tym blogu, który piszę sama. Mam nadzieję, że się dogadamy. XD
Przechodząc do posta.. nie mam pojęcia co napisać. Nie do końca lubię pisać typowe, life-stylowe posty. Oczywiście nie mam zamiaru pisać tego co masa blogerek, czyli co jadłam na śniadanie itp, itp. W każdym razie, dzień spędziłam dość ciekawie, jak na no-life i mangowca przystało. Poczytałam mangi online, Madokę, pooglądałam anime i pograłam w osu. Nie brakowało mi też Yousei Teikoku, uwielbiam.
Ogółem u mnie wszystko w porządku, nareszcie skończyły się upały, oby tak dalej. Uwielbiam kiedy pogoda jest ponura i pada, nie wspominając już o burzy, którą ubóstwiam. ♡

Szczerze mówiąc, więcej nic ciekawego się u mnie nie dzieje. Po za tym, że czekam na moje zamówienie z yatta.pl *znowu ;-;* i w sobotę zmieniam kolor ścian w pokoju, w końcu, yay. Kiedyś w ogóle nie obchodził mnie wygląd mojego pokoju, dopiero niedawno zaczęłam rozmyślać co mi się w nim nie podoba, tak więc szykuję drobny remont. Jeszcze tyko kupię nowe łóżko, powieszę plakaty i moim zdaniem będzie idealnie. :3 A co do sprawy pokoju.. Chcielibyście może, abym kiedyś napisała posta o moim pokoju? Pomysł stąd, że dostałam takie pytanie na asku. Chyba, że interesuje was coś innego, w takim razie piszcie śmiało.
Bardzo artystyczne zdjęcie słownika. Aktualnie postanowiłam, że resztę dzisiejszego dnia spędzę ucząc się japońskiego. Wait.. co ja gadam? Chciałabym żeby tak było, ale moje uzależnienie od gier i znajomi mi w tym przeszkadzają. XD Choć kto wie.. może zdecyduje się do działania, choć wątpię. Nie mam pojęcia dlaczego, ale nauka wychodzi mi najlepiej w poniedziałki, czwartki i piątki, mówiąc o języku oczywiście, dziwne fakty z życia Shiro #1.
Szczerze mówiąc, to tyle z mojej strony, post wyszedł jaki wyszedł, so sorry. Tak więc do następnego~ (。・ω・。)ノ

ask, tumblr, instagram 

16 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie przepadam za burzą, bo boję się, że piorun walnie gdzieś blisko. ;P

    OdpowiedzUsuń
  3. Zawsze się bałam burzy, nigdy nie wiedziała dlaczego.
    Burza ssie bo wyłączają mi prąd i nie mam jak oglądać anime, tak jest zawsze, soł... ._.
    Ale megasuperwyczepiście wyglądają pioruny na zdjęciach.

    nataliaa-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Burza jest najlepsza na świecie halo ;3;

      Usuń
  4. Myślałam że tylko ja jestem zwolenniczką takiej szarej pogody. Fajnie gdy jest ciepło, ale takie ponure dni też się przydają, szczególnie po to, aby spędzić dzień w domu, czytając lub oglądając coś fajnego. :) Uczysz się japońskiego? Podziwiam i życzę powodzenia! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wiem dlaczego ale lubię burzę, panuje wtedy jakaś dziwna, przyciągająca mnie atmosfera. Pozdrawiam ;)

    http://pastimedelicjee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Oczywiście, że chciałabym widzieć tu post o pokoju, śliczne zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też kiedyś chciałam uczyć sie japońskiego, ale mi minęło xD



    renia-zarowa.blogspot.com
    zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  8. wow japoński, ja bym nie miała nerwów :D

    ~ zapraszam do mnie ~
    niktniewidzi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. fajny post,kiedy yuki napisze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yuki* jak już..
      Nie wiem, za mało komentarzy jest. Poza tym nie bardzo mam czas..

      Usuń
  10. Japoński :o Taki trudny język :)
    http://milenaabloog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz bardzo dziękujemy i za każdy postaramy się odwdzięczyć~
Weryfikacja obrazkowa wyłączona.